[x]

deviantART

 
About Me Member Shadow Deviant Michał21/Male/Poland Recent Activity Deviant for 1 Year
Needs Premium Membership
Statistics 60 Deviations
3,101 Comments
8,452 Pageviews

Gniewna relacja z Dir en Grey

Fri Jun 26, 2009, 12:51 AM
No więc pojechałem na Diru :D Hmm warszawka jak to warszawka, dziwna jest i ssie :P Zaraz na początku podeszła do mnie jakaś dziewczyna z genialnym zapytaniem:
- czy jesteś gothem? oO
- Eeee, tegoo noo w sumie too nieee... - wtf, pomyślałem.
- Ładny jesteś.
- ... - (Ty nie) podpowiedział mi w myślach Wrath, ale nic się nie odezwałem.
Ufff poszła sobie, a ja z kumplem szybko kupiliśmy bilety i uciekliśmy do metra... Boshe... warszawka...
Doszliśmy pod stodołę, a tam z 600 ludzi 0.o (at first we were like: WAT? D: but then we loled XD) Zaraz na początku (nie licząc licznych spojrzeń ) rzuciła się na mnie :iconayumi-yumi: Dalej spotkałem się oczywiście z ukochanym (:P) :iconsabakunobersi: i jakże dawno nie widzianą :iconmaruta-chan: Oraz paroma super osobami nie z deva.
So far so good :D
And then they opened the gates, and every one were like :iconspartaplz: SPAAAAARTAAAAANS! PUUUUSH!
Nawet szybko dostałem sie do środka, wziąłem sobie pifko za 8zł (FFFFFFFF D:< UUUUUUUUUUU...) i obejrzałem lokal, bardzo fajny dużo miejsca, świetna scena (wszystko było widać nawet jak się stało dalej). Stanąłem sobie z boku sceny, pozostała godzina do koncertu. Sytuacja pod sceną wyglądała tak 10 psycho-pseudo-fanek Diru na metr sześcienny... D: żal...
Zacząłem sobie robić jaja jak przechodził jakikolwiek techniczny przez scenę krzyczałem:
- KYYYYYYYYOOOOOOOOOO!!!
Na co tłum pod sceną reagował nerwowymi piskami i zgniataniem dziewczyn z samego przodu. Pośmialiśmy się, z paroma dziewczynami "poznanymi" pod sceną, potem wywiązała się krótka rozmowa o muzyce i ciąg dalszy wygłupów wraz z udawaniem Hyde'a XD
I wtedy na scenę wyszło Dir en Grey. Na chwilę ogłuchłem, potem ogłuchłem na dłuższą chwilę. Zaczęło się dobrze Vinushka, przez nastę.pne 6-7 kawałków próbowałem się dostać do barierek. Niestety okazało się to niemożliwe, a jeżeli uważacie że to dlatego że jestem raczej drobnej postury to :iconsabakunobersi: też próbował i też mu się nie udało. Z tego co wiem to nie doszedł nawet tak blisko jak ja... Nie było takiej możliwości, aby przebić się przez szczelny mór pseudo-fanek. Naprawdę zrobiło mi się ich żal jak jedna już mnie tam pod sceną bić chciała, bo jej przeszkadzało to, że mam ręce w górze i one są koło jej głowy... Brak mi kurwa słów jak ludzie mogą być tak popierdoleni...
Wkurwiłem się. Nic z tego koncertu nie mam, bo nawet nie mogę sobie dobrze piosenek posłuchać, na Kyo i resztę już się napatrzyłem dość z bliska. Postanowiłem, więc cofnąć się trochę, aż będzie więcej miejsca w tłumie. Na pożegnanie Kyo zarzucił grzywą i pochlapał mnie swym potem... Nie wiedziałem czy się mam cieszyć czy rzygać... Stwierdziłem, że z dwojga złego wolę się cieszyć, choć jak bym rzygnął to była szansa że by się tłum rozstą.pił, jednak raczej marna więc wycofałem się trochę do tyłu.
Ku mojej uciesze był tam :iconsabakunobersi: W końcu zrobiło się luźniej i mogłem swobodnie oddychać, oraz posłuchać trochę muzyki. Rozpoznałem Final trochę go poś.piewałem. Potem była jeszcze jedna piosenka, którą znam i ś.piewałem ją prawie całą, ale nie wiem jak się nazywa D:
Jak to zwykle bywa na koniec zespół rozrzucił piórka i pałeczki, oraz pluł wodą nabraną z butelek do ust, na fanów... Znowu mnie obryzgało... Powiedzmy, że (tak sobie wmawiam) jest to rekompensata za to że ktoś mi praktycznie z pod nóg sprzątnął piórko...
Po zakończonym koncercie i spotkaniu jeszcze kilku osób których wcześniej nie spotkałem, udało mi się załapać na transport samochodowy do Krakowa. Niby byłem szybciej i za darmo no, ale trochę mi szkoda, że nie wracałem z ekipą. Na pewno dużo zabawy mnie ominęło.

Ogólnie konkluzja jak dla mnie jest taka. Było super, podobało mi się, koncert bardzo dobry, Diru zapewne jeszcze nieraz przyjedzie do polski. Nie tak jak to niektórzy wieszcze nieszczęścia wieścili na ACP, że będzie to ostatni koncert Dir en Grey w Polsce. Takim osobom proponuję kupić sobie koło i walnąć się w czoło. No, ale bo sie zagadałem... Ja nie do końca łapię ten ich klimat chyba, tzn. może trochę za mało Diru słucham, cóż wolę inne zespoły, choć Diru bardzo lubię. To nie jest do końca mój klimat, jak członkowie zespołu wyglądają tak, że na sam widok takiej pseudo-fance puszczają hamulce i przy okazji zwieracze. A żeby tego było mało jeszcze zachowaniem scenicznym gestami i minami zachęcają wręcz do lania pod siebie z podniecenia. Ogólnie chcę powiedzieć, że nie podoba mi się strasznie lanserskie zachowanie zespołu typowo właśnie pod dziewczyny, które chce tam roznieść pod sceną na sam dźwięk słowa Kyo (tudzież jakiegoś innego członka zespołu, bo wiem że Kyo do najpiękniejszych tam nie należy).
A więc kończąc powiem tyle, na Diru z chęcią pojadę jeszcze raz, ale już nie tak daleko. Jak przyjadą do Katowic czy okolic, ok jadę, ale nie dalej. Poprostu widziałem, byłem, starczy mi. :D
Tym radosnym akcentem kończę, dziękuję wszystkim, którzy dotrwali do końca i z góry tym którzy postanowią podzielić się ze mną swoją opinią na temat koncertu lub samej relacji jeżeli na koncercie nie byli.

  • Mood: Not Impressed
  • Listening to: Mucc - Daikirai
  • Reading: Death Note 10
  • Watching: Japan and Korean movies
  • Playing: Heroes III - Shadow of Death (multi)
  • Eating: Sandwiches
  • Drinking: Earl Gray with honey and milk

deviantID

Devious Info

  • Current Residence: Trzebinia/Kraków/Katowice/Oświęcim/The whole Małopolska and neighbourhood
  • deviantWEAR sizing preference: S
  • Interests: Manga & Anime, Japan, 4chan, Films, Horrors, Fantasy, RPG, Games, Music,
  • Favourite movie: LotR: TRotK, Evil Dead 2, Sleepy Hollow, Terminator (all 3), Constantine, Matrix, Fight Club
  • Favourite band or musician: Ozzy Osbourne, Black Sabbath, Iron Maiden, Metallica, Motorhead, Disturbed, KoRn, System of a Down
  • Favourite genre of music: Metal and similar / other bands that I like: Rammstein, Maximum The Hormone, Scorpions, AC/DC, Zalef
  • Favourite artist: Richard Dean Anderson, Jonny Depp, Sean Connery, Sam Neil, Jackie Chan, Bruce Campbell, Zlad XD
  • Favourite poet or writer: Tolkien, Poe, Lovecraft,
  • Favourite style of art: Manga (Chińskie bajki p0rno!)
  • Operating System: Windows XP <-- This explains everything...
  • MP3 player of choice: Sansa SanDisk / Winamp
  • Wallpaper of choice: Wrath wallpaper
  • Favourite game: Resident Evil 3 & 4, Silent Hill 3, Metal Gear Solid, Tales of Abyss, Red Alert 2, Heroes III
  • Favourite gaming platform: Playstation 2
  • Favourite cartoon character: Wrath, Roy Mustang, Envy, Pride!Ed, Hitsugaya Toshiro, Schrodinger, o. Aleksander Andersen, Near, L
  • Personal Quote: "We do what we must, because we can." XD

deviantART Notice

[x]

Comments


Haha, wszystkich wyśledzę. Pani nawet wesoła jest to nie napiszę nic po niemiecku ;)

--
Beware the guitar bite!
...*wzrusza ramionami* normalne, że komentuje kumplom frontpage, whatever :|

--
"z głupim nie wygrasz, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu... a potem pokona doświadczeniem" -~Ozzy135

--
Avatar done by =merki-the-vampire for ME! Don't use, because it's commission!!! :fork:
Doobra dobra ;)

--
Beware the guitar bite!
Randomowy najazd na znajomych znajomych ;p Tales of Abyss... a nie bo Eternia ;)

--
Beware the guitar bite!
no cóż...
moze na innym sie spotkamy xD

--
(...)Wasurekaketaita hito no kaori o totsuzen omoidasu koro
Furitsumoru yuki no shirosa o omouto sunao ni yorokobi taiyou
DAIYAMONDO yorimo yawarakakute atatakana mirai
Te ni shitaiyo kagiri aru jikan o kimi to sugo shitai (...)
Może może :D

--
== Mały Gniew ==

Come inside and be afraid
Of this impressive mess I've made.
If you take a look now, you will find
I have thrown away my vice,
Done away with paradise,
See what's going on inside my mind.
Jest taka możliwość :D ale to się jeszcze okaże.

--
== Mały Gniew ==

Come inside and be afraid
Of this impressive mess I've made.
If you take a look now, you will find
I have thrown away my vice,
Done away with paradise,
See what's going on inside my mind.
przyjedź, chcę cie wymoleścić :D

--
"z głupim nie wygrasz, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu... a potem pokona doświadczeniem" -~Ozzy135

--
Avatar done by =merki-the-vampire for ME! Don't use, because it's commission!!! :fork:
Się postaram się...

--
== Mały Gniew ==

Come inside and be afraid
Of this impressive mess I've made.
If you take a look now, you will find
I have thrown away my vice,
Done away with paradise,
See what's going on inside my mind.
yay :la:

--
"z głupim nie wygrasz, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu... a potem pokona doświadczeniem" -~Ozzy135

--
Avatar done by =merki-the-vampire for ME! Don't use, because it's commission!!! :fork:

Site Map